Dobre miejsce na urlop w pobliżu Rozewia – Karwia

Standard

Położona nad Morzem Bałtyckim Karwia to mała, spokojna miejscowość. Jej niewątpliwym walorem jest jedna z najszerszych plaż na polskim wybrzeżu. To właśnie ona przyciąga wczasowiczów i sprawia, że w sezonie miejscowość ożywa. Warto także zwiedzić jej najbliższe sąsiedztwo. Plaża w Karwi, wraz z niewielką przystanią rybacką, zajmuje około 3 km wybrzeża. Szeroka i piaszczysta w połączeniu z niewielkimi wymiarami miejscowości sprawia, że łatwo znaleźć tu skrawek miejsca dla siebie. Plażę od zabudowań oddzielają wydmy porośnięte sosnowym lasem.

W Karwi znajdziemy smażalnie ryb, spokojne uliczki, kilka zabytkowych domów i kapliczek przydrożnych, dawny budynek szkoły z 1892 roku. Baza noclegowa to przede wszystkim pokoje gościnne, pensjonaty, znajdziemy też domki letniskowe, ośrodki wczasowe czy pole namiotowe [patrz ➨Meteor]. Dojechać tu można zarówno własnym samochodem, jak i autobusem.

Położone w okolicy miejsca zwiedzić możemy wybierając na wycieczkę rowerem czy nawet pieszo, jeżeli zdecydujemy się na niespieszną wyprawę. Na wchód od Karwi trafimy najpierw do Ostrowa, jeszcze mniejszej miejscowości ze skromną, ale piękną i spokojną plażą. Dalej – w sumie około 7 km od pierwszej miejscowości – znajduje się Jastrzębia Góra. To również zaciszna, pięknie położona w otoczeniu zalesionych wydm letniskowa wieś, spopularyzowana w dwudziestoleciu międzywojennym przez artystów i arystokrację, co do dziś znajduje odzwierciedlenie w zabytkowych willach. Przy Promenadzie Światowida znajdziemy m.in. „dom do góry nogami”, a kiedy dotrzemy do jej końca, możemy spacerować dalej Lisim Jarem – malowniczym wąwozem, którego głębokość sięga nawet 50 m. W Jastrzębiej Górze znajduje się najdalej wysunięty na północ punkt Polski. Nie sposób nie odwiedzić też, będąc w pobliżu, latarni morskiej Rozewie. Sama jej wieża robi niewątpliwie wrażenie, jak każdy tego typu obiekt. Tu znajdziemy jednak także Muzeum Latarnictwa. W jego zbiorach znalazły się nie tylko zabytkowe elementy wyposażenia czy kompletna stara maszynownia, ale też miniatury dawnych latarń z całego świata. Latarnię Rozewie, co upamiętnia tablica, odwiedził Stefan Żeromski. Według historyków, powieści „Wiatr od morza” nie napisał tutaj, jednak niewątpliwie okolica mogła być dla niego inspiracją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>